Pokazywanie postów oznaczonych etykietą C.J.Daugherty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą C.J.Daugherty. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 października 2013

"Dziedzictwo"

"Dziedzictwo" - C.J. Daugherty
 
Mamy w swoim życiu grono zaufanych osób, takich, którym powierzamy swoje sekrety i nie wyobrażamy sobie bez nich życia. A teraz pomyślcie - jakbyście się czuli, gdyby któraś z tych osób Was zdradziła, okłamywała? Niepokojące, prawda? Właśnie z takim problemem muszą zmierzyć się bohaterowie "Dziedzictwa", czyli kontynuacji bestsellerowej powieści "Wybrani".

Allie po wakacyjnej przerwie wraca do Akademii Cimmeria. A nowy rok szkolny oznacza kolejne przygody, gdyż szkoła jest w niebezpieczeństwie. Nathaniel czuwa i tylko czeka na odpowiedni moment...

Pamiętam jak na początku kwietnia czytałam "Wybranych". Ależ mi się podobało! I nareszcie po kilku miesiącach oczekiwania miałam okazję zapoznać się z "Dziedzictwem". Tylko czy się nie zawiodłam? Wiadomo jak to czasami bywa z wyczekiwanymi kontynuacjami. Jednak możecie być spokojni. Druga część jest równie dobra i spędziłam z nią bardzo miło czas.

Akcja cały czas pędzi na przód i Autorka zadbała o to, by czytelnicy nie mieli czasu na nudę. Od książki wręcz ciężko się oderwać i bez przerwy byłam ciekawa jaki los C.J. Daugherty zgotowała bohaterom na kolejnych stronach. Dodatkowo zazwyczaj rozdziały kończyły się w takich momentach, iż mimowolnie zaczynałam kolejny, by sprawdzić jak też potoczyła się konkretna sytuacja.

W powieści mamy całą paletę różnych osobowości. Można tu spotkać zarówno tych, których łatwo polubić, jak i takie postacie, z którymi nie chcielibyśmy mieć do czynienia w prawdziwym życiu. Bardzo lubię Allie i myślę, że mogłybyśmy zostać przyjaciółkami. Co tu dużo mówić, przez te dwie części się do niej przywiązałam. Mimo to, nie tylko ona jest postacią, którą zaskarbiła sobie moją sympatię. Do tego grona mogę również zaliczyć intrygującego Sylvaina, bystrą Zoe, sympatyczną Nicole i Rachel - przyjaciółkę Allie. Za to Carter w tej części bywał irytujący, a podobna sytuacja ma się oczywiście z Katie.

"Dziedzictwo" to naprawdę godna polecenia, wciągająca, dobrze napisana, pełna tajemnic książka. Cieszę się, że udało mi się przeczytać kontynuację "Wybranych", lecz z drugiej strony trochę mi szkoda, że to już za mną. Nie wiedziałam, że aż tak stęskniłam się za twórczością C.J. Daugherty. Aż do momentu, gdy zaczęłam czytać "Dziedzictwo".. Pociesza mnie jedynie fakt, że to nie ostatnia część przygód uczniów Akademii Cimmeria. Polecam, polecam, polecam!
 
~~~
 
Najprawdopodobniej od piątkowego popołudnia/wieczoru blog będzie dostępny pod nazwą wyspa-kultury.blogspot.com. Planuję też wprowadzić zmiany w wyglądzie bloga, ale jak do końca się wszystko potoczy, to okaże się w piątek.
 
Co do recenzji - pewnie zauważyliście, że brakuje okładki. Niestety dzisiaj blogger najwyraźniej postanowił spłatać mi figla i nie udało mi się wrzucić grafiki do posta.
 


poniedziałek, 8 kwietnia 2013

"Wybrani"

"Wybrani" - C.J.Daugherty
 
Źródło okładki: KLIK
Tajemice zawsze nas intrygują. Automatycznie jeżeli nie możemy o czymś wiedzieć staje się to dla nas czymś nadzwyczaj interesującym. Tak jakby chodziło o sprawę najwyższej wagi. Bo tajemnice mają w sobie coś niezwykłego, pociągającego i zazwyczaj bardzo chcemy je poznać. A w dzisiejszej recenzji rzecz będzie się rozchodziła o książkę pod tytułem "Wybrani", która ostatnio stała się niezwykle popularna. Czy Wy też chcecie poznać tajemnicę Akademi Cimmeria?
 
Allie została aresztowana już trzeci raz. Od pewnego czasu stała się niepokorna i według rodziców trudno się z nią dogadać. A tak naprawdę wszystko zaczęło się, gdy zaginął jej brat, z którym bardzo lubiła przebywać. Po trzecim aresztowaniu rodzice postanawiają, że nastolatka zmieni szkołę. W ten sposób chcą, żeby bardziej przyłożyła się do nauki i zrozumiała swoje błędy. W tych okolicznościach Allie trafia do Akademi Cimmeria. Jak się potem okazuje w szkole dzieją się dziwne i niebezpieczne rzeczy. Jaki związek z tym wszystkim ma nastolatka i komu powinna zaufać?
 
Od kilku tygodni w blogosferze pojawiają się recenzje "Wybranych", ale co dziwne, są one niezwykle pozytywne i zachęcające. Ja początkowo nie byłam do tej pozycji w pełni przekonana. Myślałam, że to kolejna zwyczajna młodzieżówka, która niczym mnie nie zachwyci. Moje nastawienie zmieniło się, kiedy zaczęłam poznawać tę pozycję. Powieść ta wywarła na mnie pozytywne wrażenie od pierwszej strony i taki stan utrzymywał się do samego końca powieści. Ale co takiego książka ma w sobie, że tak się nią zachwycam napiszę w dalszej części recenzji.
 
Po pierwsze sam pomysł jest wręcz urzekający. Autorka ma u mnie dużego plusa za to, że akcja rozgrywa się w szkole. Taki zabieg przypadł do gustu chyba większości czytelników, ponieważ dzięki temu powieść nabrała nietuzinkowego klimatu. Bardzo cieszy mnie fakt, że C.J.Daugherty udało się utrzymać napięcie do samego końca i w trakcie gdzieś tego nie zatraciła. Często bowiem początek historii wydaje się być interesujący, ale niestety potem autorom brakuje pomysłu, przez co czytelnik odnosi wrażenie, że książka jest pisana na siłę.
 
Kolejnym plusem są bohaterowie. Postacie były dobrze zarysowane. Niektórych polubiłam, czarne charaktery zazwyczaj nie zaskarbiły sobie u mnie sympatii, ale Autorce wszystkich udało się poprawnie przedstawić. Z chęcią poznałabym główną bohaterkę w rzeczywistości, ponieważ myślę, że polubiłybyśmy się. Na uwagę zasługuje również Carter - interesujący, tajemniczy i co za tym idzie intrygujący. Mam za to problem z oceną Sylvaina. Myślę, że w kolejnych częściach zostanie wyjawiona jego rola w Akademii Cimmeria. Ogólnie ciężko na początku przewidzieć kto jest dobry, kto zły, komu zaufać, a kogo lepiej omijać. Nie jestem pewna czy w następnych częściach, ktoś, kto teraz wydaje się być pozytywną postacią nie okaże się być tym złym, bo w tej książce chyba wszystko jest możliwe.
 
Ważne również jest to, że przez całą książkę nie miałam okazji się nudzić. Nawet jeżeli przez chwilę nic szczególnego sie nie działo, to miałam świadomość, że zaraz pokrzyżują się drogi bohaterów. C.J.Daugherty udało się w takim stopniu mnie zaciekawić, że kiedy tylko zaczynałam czytać, w wyobraźni przenosiłam się do Akademii Cimmeria i to co wokół przestawało mieć znaczenie. Pozycja ta z pewnością nada się, kiedy ktoś potrzebuje oderwać się od rzeczywistości i zapomnieć o własnych problemach.
 
Kolejnym plusem jest styl pisania Autorki. Język jakim się posługuje jest prosty i zrozumiały, ale według mnie poprawny. Dzięki niemu nie miałam trudności ze zrozumieniem tektu, co często ma miejsce w dość starych pozycjach. Myślę, że w pewnym stopniu właśnie dlatego przy tej książce dobrze się odpoczywa.
 
Podsumowując, polecam, polecam i jeszcze raz polecam. Dla mnie było to duże zaskoczenie, poniewaz spodziewałam się raczej przeciętnej młodzieżówki. Gdybym musiała się do czegoś przyczepić, to nie dotyczyłoby to już samej treści, a okładki, która nie jest urzekająca. Ale należy patrzeć na to, co wewnątrz, bo zawartość zasługuje na uwagę. Ja przy "Wybranych" doskonale się bawiłam i nie mogę doczekać się chwili, kiedy będę mogła poznać dalsze losy Allie.