czwartek, 1 maja 2014

Dlaczego nie jestem dobrą blogerką?

Źródło obrazka: KLIK
Witam Was w ten piękny, słoneczny dzień. Nareszcie nadszedł maj, czyli jeden z moich ulubionych miesięcy. Zapowiada się on cudownie - czytanie, trochę wolnych dni od szkoły, Targi w Warszawie i moje urodziny. Teraz pozostaje kwestia jeszcze jednej sprawy, którą muszę zająć się w maju, czyli... mój blog.

Od jakiegoś czasu przechodziłam mały kryzys blogowania. Przed testami nie miałam dużo czasu na czytanie i pisanie recenzji, w wyniku czego odnoszę wrażenie, że liczba czytelników zmalała. Mało kto mnie odwiedza, mało kto komentuje. W pewnym momencie zaczęłam popadać w stan, podczas którego miałam ochotę to wszystko zostawić. Doszłam do wniosku, że dużo młodsze blogi cieszą się większą popularnością, a mi to wszystko jakoś nie wychodzi. Podczas gdy u innych liczba obserwatorów zwiększa się z niemal każdym dniem, u mnie praktycznie stoi w miejscu. I wiecie co? Po namyśle doszłam do wręcz oczywistego wniosku. Muszę zwyczajnie się za Wyspę porządnie zabrać! Byłoby dobrze, gdyby posty ukazywały się trochę częściej, gdyby wygląd bloga uległ choćby małej zmianie i ogólnie wpadło tu trochę świeżości. W końcu tu nie chodzi o to, żebym patrzyła na statystyki, ale żebym czerpała radość z prowadzenia Wyspy. I zabieram się do tego wszystkiego teraz z nową siłą, która (miejmy nadzieję) pomoże mi trochę ożywić blog. Zrozumiałam, że samo nic się nie zrobi, muszę o to zadbać i wtedy czekać na efekty.

W związku z tym mam do Was małą prośbę. Najprawdopodobniej jest tak, że po zmianie adresu bloga obserwującym mnie czytelnikom nie wyświetlają się moje nowe posty na blogrollu. Żeby ponownie zaczęły, trzeba usunąć mnie z obserwowanych i jeszcze raz dodać, wtedy powinno wszystko działać. Będę wdzięczna jeśli ktoś powie mi, czy faktycznie tak jest :)

Na początku wspominałam też o tym, że wybieram się na Targi Książek w Warszawie. Będzie mnie można na nich spotkać 24 i 25 maja. Czy ktoś z Was również się wybiera? :)

Krótko mówiąc, na nowo wracam. Ze zdwojoną energią i pozytywnym nastawieniem. A Wam i sobie życzę udanej majówki i pięknych lektur do czytania podczas niej.

Do napisania! :3

31 komentarzy:

  1. czekam na nowe posty ^^
    nie wyświetla się u mnie, ale na fejsie się wyświetla, więc wystarczy żeby na fejsie lajknąć ;3
    #23dni ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Hm, no cóż, życzę powodzenia :) Ja jestem tutaj dopiero od niedawna, więc na razie nie dam jakichś niesamowitych statystyk, ale i tak cieszę się z każdego komentarza.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie!!
    Czekam na twoje dalsze rozważania! :)
    Nie patrz na statystyki, lecz na siebie!
    Jeżeli dobrze się bawisz podczas prowadzenia tego bloga - osiągnęłaś sukces, nie mniejszy jak gdybyś posiadała 1000 obserwatorów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, dlatego zamierzam cieszyć się tym blogiem ;)

      Usuń
  4. A ja dopiero teraz trafiłem na Twój blog, jednak zostanę na dłużej ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. No i gites! Na pewno się wszystko uda ;) A my się widzimy na Targach <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Do zobaczenia w Warszawie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak trzymać <3
    I cieszę się, że się zobaczymy na targach <3

    PS Wiesz dlaczego komentarzy masz mało? Wciąż nie wyłączyłaś weryfikacji obrazkowej :P Napraw ten błąd czym prędzej :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się cieszę ze spotkania na targach! :3 Co do weryfikacji obrazkowej - była wyłączona, ale zaatakował mnie spam i znowu ją włączyłam w ramach jakiejkolwiek ochrony :p

      Usuń
    2. Chyba lepiej wyłączyć możliwość komentowania anonimowym użytkownikom. U mnie działa w 100%, jak ktoś będzie chciał, to się jakoś podpisze :)

      Co do zmiany adresu, podobno nie trzeba lubić od nowa. Tak twierdzili moi obserwatorzy jak zmieniłam swój ;) Sama nie wiem, bo nie korzystam z blogrolla.

      Usuń
  8. A jak wg. poszło na testach? ;) Niestety, nie przeglądałam co mieliście, teraz kiedy mam to już za sobą, jakoś czuję się, jakby testy były bardzo dawno temu, a minął zaledwie rok :D
    Ważne jest to, żeby pisanie bloga sprawiało Ci frajdę, bo kiedy już tak się nie dzieje, to szkoda robić coś wbrew sobie. Czasami wystarczy przeczekać taki okres i od razu wraca się wypoczętym i z nową siłą ;)
    Życzę powodzenia, a "a propos" komentarza Karolki i Twojej odpowiedzi - spam nie jest żadnym problemem. Blogger wszystko wyłapuje i potem wystarczy po prostu wejść do folderu spam i usunąć zbędne teksty. A to zajmuje zaledwie 2 sekundy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama do końca nie wiem jak poszło, na to pytanie najlepiej będę mogła odpowiedzieć, kiedy dostanę wyniki :D Ale myślę, że raczej źle nie bedzie.
      Niby wiem, tylko pomyślałam że to bedzie jakaś ochrona. Jednak weryfikację znowu wyłączyłam i jak komentowałaś to już jej wtedy nie powinno być. Zgadza się teraz? ;)

      Usuń
  9. Ech, wszyscy jadą w sobotę, ja też chcę!!! Choć na chwilkę!!! No i ciekawe kiedy pani Pawlikowska będzie, mimo wszystko chciałabym by podpisała moją Dżunglę Samotności...

    Co do bloga, dobry plan, dołączam się całym sercem. Dziś dwa posty do napisania - i będą! Jutro podobnie, w końcu mam wreszcie dużo wolnego!!! Chociaż u mnie dzieje się dziwnie - obserwatorów przybywa, gdy nie piszę, a licznik zatrzymuje się, gdy zaczynam pisać :D Może liczą, że wreszcie przestanę ich męczyć? :D Jednak wszystko inne zamiera, łącznie z fejsbukiem, więc nic, tylko zaczynać wiosenne porządki! Za Twoje trzymam kciuki!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zaszalej i wpadaj na cały weekend :D Do Pawlikowskiej w sumie też bym się mogła przejść - taka dziwna sprawa z nią, niby do końca do mnie nie trafia, a jednak trochę mnie przyciąga.
      A to ciekawe zjawisko z tymi obserwatorami. W sumie nie wiadomo jak to rozumieć :D Ale ciesz się ogólnym wzrostem - a kiedy on następuje, to już inna sprawa. Może po prostu jak nie ma nowych postów, to czytelnicy chcą Cię zachęcić do dalszego pisania i robią to w ten sposób? W każdym razie na pewno nie mają dosyć. Ja na Twoje nowe teksty również czekam, bo Krainę uwielbiam i dziwnie nie widzieć tam stale nowych wpisów. Także pisz, jedną wierną czytelniczkę masz jak w banku :)

      Usuń
    2. Widać dobre myśli zawsze wędrują tam gdzie trzeba, wyszło jak wyszło, niedziela całkowicie nieaktualna, jadę w sobotę ;)

      Cóż, możliwe. Albo sobie na zaś obserwują, żeby wiedzieć, kiedy piszę :p

      Usuń
    3. W sobotę zapowiada się większe spotkanie, cudownie będzie! :)

      Usuń
  10. Nie poddawaj się, u mnie też nie jest super ale warto dla samej pasji! :)
    Zazdroszczę Targów, ja niestety mam za daleko do Warszawy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, jak napisałam - nie poddaję się, tylko dalej będę robiła to, co tak lubię :)
      Co do targów - nie w tym roku, to może w następnym się uda? Ja gorąco polecam się na nie wybrać, to będzie już moja trzecia wizyta na nich i jestem pewna, że tym razem również będę zadowolona :)

      Usuń
  11. Najważniejsza jest motywacja, więc życzę Ci jej jak najwięcej. Będę zaglądać na Twojego bloga!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ogromną motywacją są już dla mnie komentarze pod tym postem :)

      Usuń
  12. Oj tam, oj tam, nie przesadzaj:P U mnie liczba obserwatorów też nie rośnie w jakimś kosmicznym tempie - ale co tam, idę na jakość, a nie na ilość ;) Nie zawsze mam też czas, żeby u każdego zostawić komentarz - cóż, doba musiałaby mieć więcej godzin;)
    Dużo sił i... nie poddajemy się:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie Tobie rownież powodzenia i wytrwałości ;)

      Usuń
  13. Nie odwiedzałam wcześniej Twojego bloga, ale sądzę, że z taką ilością komentarzy na pewno nie jest źle. ;) Trzymam kicuki jednak byś osiągnęła wynik zamierzony. :)
    Niestety nie pojawie się na targach, ale życzę miłej zabawy. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka ilość komentarzy to wyjątkowo pod tym postem. Ale nie ukrywam - chętnie widziałabym tyle pod każdym :D
      Pozdrawiam

      Usuń
  14. Szkoda, że mam tak daleko do Wawy :(

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli napiszesz chociaż parę słów od siebie. Jeżeli masz ochotę zadać pytanie dotyczące postu rownież to zrób, staram się wtedy odpisywać na komentarze ;)